(...) Nela to młoda projektantka ogrodów, która ma pod opieką Zuzę, nastoletnią bratanicę i wciąż nowe kłopoty na głowie. Jednym z nich staje się przystojny sąsiad, Maks. Nieoczekiwanie ta dwójka musi podjąć współpracę nad zleceniem stworzenia romantycznego ogrodu, pod okiem dość wymagającego klienta. Wyniknie z tego nie jedno spięcie, ale prawdziwe problemy dopiero się pojawią, gdy Zuza otrzyma list od ojca... "Miłość po krakowsku" to pierwsza część historii Neli i Maksymiliana, których znajomość już od samego początku nie należy do najłatwiejszych. Ale jak to bywa, w ulubionych przeze mnie powieściach, kto się czubi, ten się lubi... Po za tym wiadomo, że miłość nie pyta o dzień, miejsce, czasem nawet i o zdanie, tylko pojawia się znienacka. A po drodze czeka nas nie mało emocji i zaskakujących zwrotów akcji. Fabuła książki wciąga już od pierwszej chwili, gdy możemy zaobserwować dość niecodzienne przywitanie nowego sąsiada, przywołujące uśmiech i sympatię do bohaterów. Ale żeby nie było, to nie jest taka całkiem humorystyczna opowieść, jak można by początkowo pomyśleć. Im dalej w las, tym więcej widać. Główny wątek, który wybija się z pośród innych, to relacje rodzinne. Maksa z rodzicami i Neli z Zuzą, ale też Zuzy z rodzicami, którzy ją zostawili. Odkrycie powodu ich zniknięcia z życia córki, odkrywamy stopniowo i zaczyna się wtedy inaczej patrzeć na pewne zachowania, sytuacje. Jak to w życiu bywa, nie wszystko jest takie, jakie wydaje się być na pierwszy rzut oka. Również rozwijająca się i dająca nadzieję relacja Neli z Maksem, jest ciekawa i daje pole do wyobraźni czytelnika. Jednym słowem, nie ma tutaj nudy. Wciąż coś się dzieje, a gdy można by pomyśleć, że przyszedł czas na miłe zakończenie, wtedy następuje nieoczekiwane.. Jak to dobrze, że już za chwilkę premiera drugiej części..
Miłość po krakowsku
Wystaw opinię o produkcie
Kod produktu: 978-83-8293-316-1
Opis
Monika Hakowska, Miłość po krakowsku
Nela ma niezwykły talent do pakowania się w kłopoty: porzucone studia, praca z szalonymi terminami i bratanica, która nagle staje się jej codziennością. Gdy wydaje się, że gorzej już być nie może, do kamienicy wprowadza się Maks – nieziemsko przystojny i… wyjątkowo gburowaty sąsiad. Każde ich spotkanie kończy się spięciem, a jednak z czasem pojawia się między nimi coś, czego oboje się nie spodziewali.
Zderzenie dwóch światów prowadzi do serii zabawnych potyczek, nieoczekiwanych zwrotów akcji i emocji, których nie sposób zignorować. Bo miłość w Krakowie potrafi nadejść dokładnie wtedy, gdy najmniej się jej spodziewasz.
oprawa: miękka ze skrzydełkami
format: 135 × 208 mm
liczba stron: 320
premiera: 6 listopada 2025
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
„Miłość po krakowsku” – czyli jak z sąsiedzkiej wojny rodzi się uczucie!
Czar książek